W Estonii otwarto wczoraj pierwszą w tym sezonie drogę po zamarzniętym Bałtyku, prowadzącą między położonym na północnym zachodzie miastem Haapsalu a półwyspem Noarootsi. Odcinek o długości 3,2 km to najkrótsza z sześciu dróg biegnących po lodzie, otwieranych w Estonii każdej zimy w sprzyjających warunkach atmosferycznych.
Po “lodowej drodze” poruszać się mogą pojazdy o wadze nie przekraczającej dwóch ton. Ruch odbywa się tylko w dzień, pojazdy jadące w tym samym kierunku powinny znajdować się w odległości co najmniej 250 m od siebie, a każdy kierowca musi mieć przy sobie telefon komórkowy. Zalecana prędkość jazdy wynosi poniżej 25 km/h lub pomiędzy 40 a 70 km/h. Prędkości z zakresu 25-40 km/h mogą powodować drgania przyczyniające się do pękania lodu.
W Walencji oficjalnie poinformowano, że Karol Jabłoński został sternikiem hiszpańskiego syndykatu El Reto (team Desafio Espanol); celem syndykatu było zwycięstwo w Pucharze Ameryki.
wtorek, 5 kwietnia 2005
Wojciech Skórski i Kazimierz Kwasiborski na jachcie klasy Micro "Agnessa" wyruszyli w rejs przez Atlantyk.