TYP: a1

Dlaczego RV Oceania nie wypłynęła w rejs?

środa, 2 kwietnia 2025
Hanka Ciężadło

1 kwietnia RV Oceania miała wyruszyć w rejs – ale nie wyruszyła. Powodem zmiany planów jest "niespodziewane zwolnienie lekarskie jednego z załogantów", a tak naprawdę – utrzymujący się pat w kwestii zatrudnienia załogi żaglowca. Wygląda na to, że wszystkie strony chcą dobrze, a mimo to na razie nie udało się wypracować konsensusu. 

Początek kłopotów

Żaglowiec badawczo-naukowy Oceania jest własnością Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk. Jednostka została zbudowana w 1985 roku i o tego czasu prowadzi badania, biorąc udział w polskich i międzynarodowych projektach badawczych. Dzięki ciągłości badać polscy uczeni znajdują się w ścisłej światowej czołówce w dziedzinie oceanografii.  

Niestety fakt, że żaglowiec pływa nieprzerwanie od 30 lat, pociąga za sobą nie tylko pozytywne konsekwencje: załoga Oceanii była zatrudniona jeszcze w latach 90. na podstawie układu zbiorowego (umowy podpisanej pomiędzy Instytutem a związkami zawodowymi). Przeprowadzona w 2024 roku w kontrola Państwowej Inspekcji Pracy wykazała, że jest to niezgodne z obowiązującym dzisiaj regulacjami prawnymi – a to wymusiło zmiany w strukturze zatrudnienia.

Wypowiedzenia dla załogi

Jak pisaliśmy w tym artykule, 13 członków załogi Oceanii otrzymało wypowiedzenia, a ich stanowiska pracy zostały zlikwidowane. Zaproponowano im kontrakt B2B. 

Jak powiedział dyrektor Instytutu Oceanologii, prof. Jan Marcin Węsławski, pensje pracowników, którzy dostali wypowiedzenia, były dotąd finansowane ze środków ministerstwa przeznaczonych na utrzymanie i konserwację sprzętu badawczego. To również musi ulec zmianie.

Władze Instytutu podkreślają, że zaistniała sytuacja nie jest ich inicjatywą, ale wynika z konieczności dostosowania się do wymogów prawa i zaleceń PIP (zgodnie z nimi, aby spełnić normy dotyczące odpoczynku, trzeba by zatrudnić dwie załogi). Instytut wnioskował o dofinansowanie, jednak kwoty, jakie otrzymał oraz wymogi prawne sprawiły, że Oceania, zamiast spędzać rocznie 200 dni na morzu, będzie operować około 110 dni.

Co będzie dalej?

Władze Instytutu zapowiadają, że rejs zaplanowany na 1 kwietnia rozpoczanie się "lada dzień", a powodem przesunięcia terminu jest niespodziewane przyniesienie zwolnienie lekarskie. Członek załogi twierdzi za to, że rejs nie odbył się z powodu "działań dyrekcji". Źródłem tych rozbieżności, a zapewne również nieporozumień pomiędzy Instytutem a załogą jest propozycja przejścia na kontrakty B2B.

Prof. Więsławski podkresla, że to rozwiązanie pozwoli sprostać wymogom współczesnycn przepisów i zaleceń PIP, a jednocześnie zmieścić się w budżecie. Jak mówi: "kodeks pracy nie nadaje się do zatrudniania załóg na statkach morskich w długich rejsach, dlatego nie mamy polskich statków. W praktyce znanej z lądu - każda instytucja dawniej zatrudniająca personel sprzątający na etatach przeszła już na zakup usług w firmie, bo zatrudnienie etatowe było nie do pogodzenia z racjonalnym gospodarowaniem". 

Załogantom nie podoba się jednak taka forma rozwiązania sprawy. Jak powiedział jeden z marynarzy: "nie będziemy w ten sposób pracować, ponieważ jest to fikcyjne zatrudnienie". Załoganci, którzy dostali wypowiedzenia podkreślają, że czekają na "sensowną propozycję". Oceania to wyjątokwy statek i trudno sobie wyobrazić, by pozostał bez załogi, dlatego Instytut prowadzi rekturację. Czy propozycja dla nowych załogantów będzie "sensowna"? Zobaczymy. Oceania ma wyruszyć w kolejny rejs 11 kwietnia. 

Tagi: Oceania, PAN, Instytut, wypowiedzenia, załoga
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 3 kwietnia

W stoczni Pinta zwodowano jacht "Pour Amnesty International".
poniedziałek, 3 kwietnia 1989